Zabawa i nauka

„Odciągasz mnie od zabawy, którą byłam pochłonięta, żebym uczyła się z tobą matematyki, przy stole z kolorowymi kawałkami plastiku. Kiedy tak siedzę, ucząc się z tobą, jedyne o czym mogę myśleć, to moja zabawa… moja pasjonująca zabawa, w której liczyłam, mierzyłam, używałam kształtów i wzorów, rozwiązywałam problemy i myślałam – do momentu kiedy mnie od tego odciągnęłaś, żebym uczyła się z tobą matematyki.” – Elaine Bennett

 

W unschoolingu nie ma podziału na czas zabawy i nauki, jedno przeplata się z drugim, zabawa jest nierozerwalnie związana z procesem zdobywania przez dziecko wiedzy, umiejętności i doświadczeń. Nie ma też sztucznego podziału świata na przedmioty – tak jak to się dzieje w szkole, Dzięki temu, że dzieci mogą w pełni decydować na co przeznaczają swój czas (a dorośli nie wartościują podejmowanych przez nie aktywności), skutecznie budują swoje poczucie sprawczości i wewnętrznej motywacji, które są podstawą do nauczenia się wszystkiego, co kiedykolwiek będzie im w życiu potrzebne.

Jak uczą się dzieci przez zabawę ? jak wygląda uczenie się w obszarze ich własnych zainteresowań ? na czym polega nauka w prawdziwym świecie ? ,- na te i na wiele innych pytań znajdziesz odpowiedzi w książce „UNSCHOOLING dla Początkujących'”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *