Zabawa. Aktywność. Dwie różne rzeczy

Zabawa,. Aktywność. Dwie różne rzeczy. Podejmując zabawę dziecko lub dorosły nie są w stanie przewidzieć jaki będzie „produkt końcowy” – aż do samego końca. Aktywności pokazują ci „produkt” zanim zaczniesz.” –  Clare Caro

Aktywności są zorientowane na cel, na efekt, na produkt. Swobodna zabawa jest kreacją bez określonych granic, narzuconej z góry struktury czy oczekiwań. O różnicach pomiędzy swobodną zabawą dziecka (oraz dobrowolnie podejmowanymi przez dzieci aktywnościami) a działaniami i aktywnościami, które są narzucane przez dorosłych i dlaczego te ostatnie nie wpierają sprawczości dzieci, a wręcz zaburzają naturalny proces uczenia się, piszę w moim ebooku „WOLNE DZIECIŃSTWO”;

„Zabawa jest dla dziecka podstawową potrzebą, równie ważną jak oddychanie, i najbardziej naturalnym sposobem bycia. Jeśli ją limitujemy, ograniczamy albo przerywamy, naruszamy godność dziecka i jego granice. Zauważmy, że gdziekolwiek się znajdzie, dziecko od razu zaczyna się bawić lub wymyśla nowe zabawy. Dzieci traktują zabawę bardzo poważnie i słusznie złoszczą się, kiedy my dorośli lekceważymy lub umniejszamy jej ważność, przeciwstawiając ją bardziej – według nas, wartościowym zajęciom. (…)

Aby zabawa miała sens dla dziecka musi być swobodna. Nie narzucona, nie na warunkach dorosłych, nie według ich pomysłów. Kiedyś spytałam córki, co jest według niej w zabawie najważniejsze? Odpowiedziała mi, że poczucie radości. Nie ma dobrej zabawy bez wewnętrznej radości, przyjemności i satysfakcji. Dlatego każda narzucona przez nas, dorosłych, forma zabawy przestaje być zabawą, a zamienia się w obowiązek spełniania oczekiwań.” (fragm.. rozdziału „Zabawa leży w naszej naturze” z ebooka „Wolne Dzieciństwo. O wolności w edukacji i życiu bez szkoły” – link do zakupu tego eBooka znajdziesz tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *