W naturze dzieci uczą się tego samego co grając w Minecraft czy na Roblox

„W naturze dzieci uczą się podejmować ryzyko, pokonywać lęki, nawiązywać nowe znajomości, regulować emocje i tworzyć wyimaginowane światy.” –  Angela Handscom

Tak się składa, że grając w Minecraft czy gry na Roblox dzieci uczą się tego samego co przebywając w naturze. Szlifują także wiele innych umiejętności. Nasze dzieci uczą się zawsze i wszędzie

To tylko my dorośli przyzwyczailiśmy się wartościować ich aktywności – na takie, które są „edukacyjne” lub zgodne z naszymi oczekiwaniami (i oczekiwaniami innych) i takie, które są „stratą czasu”. Ale jeśli dziecko ma realną wolność w decydowaniu o tym na co przeznacza swój czas – wybiera zarówno bycie w naturze jak i granie i cały wachlarz innych możliwości, I żadna z tych aktywności nie jest „lepsza” ani „gorsza” od innej.

Jak nasze dziecko korzysta z technologii i dlaczego nie limitujemy czasu na granie i ekrany, a także jak odróżnić pasję od uzależnienia,  dowiesz się z mojego e-booka „WOLNE DZIECIŃSTWO. O wolności w edukacji i życiu bez szkoły”, który jest dostępny na TUTAJ. (lub kliknij w obrazek poniżej).

A jeśli chcesz porozmawiać ze mną na ten temat osobiście  – zapraszam cię na sesje indywidualne dla rodziców – skontaktuj się ze mną przez formularz na blogu (zakładka Kontakt) lub na priv. (Nie zwlekaj – ilość wolnych terminów na sesje w październiku jest ograniczona).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wolne Dzieciństwo

Next article

Calvin wiedział… :)