A teraz zapytaj sama siebie: kiedy zabroniono ci się bawić? Kiedy zaczęto ci dozować czas na rzeczy ważniejsze (naukę) i rzeczy mniej istotne (twoja zabawę)? Kiedy nastąpił ten rozłam, który spowodował, że swoje własne zainteresowania, pasje zaczęłaś spychać na dalszy i coraz dalszy plan? A może wcale nie zdążyłaś ich odkryć?
Next article
Szkoła to przestarzały twór, który nie przystaje do wymogów współczesnego świata
31 października, 2023
Swobodna zabawa. Dla dzieci wszystko jest zabawą. One nie oddzielają „zabawy” od „nauki” lub „pracy” od „zabawy”. Prawdziwą pracą dziecka jest jego zabawa. Tam gdzie dorośli w swoim uszkolnieniu widzą „matematykę”, „fizykę”, „literaturę” czy „sztukę” – dzieci widzą okazje do zabawy. W sposób zupełnie naturalny skłaniają się ku temu, co budzi w nich ciekawość i zainteresowanie. Dzieci ponad wszystko chcą się dobrze bawić. Wciskanie aktywności, które podejmują same z siebie w pudełka z napisem „nauka” lub „(tylko} zabawa” to nieporozumienie i wielka krzywda dla nich.
