Dzieci potrzebują szczęśliwych rodziców… a nie rodziców, którzy oczekują, że dzieci ich uszczęśliwią

„Dzieci potrzebują szczęśliwych rodziców… a nie rodziców, którzy oczekują, że dzieci ich uszczęśliwią.”

Oczekiwanie, że dzieci zrealizują ambicje rodziców jest tak samo chybione jak przeświadczenie, że posiadanie dzieci może uszczęśliwić nieszczęśliwego dorosłego.

Dzieci mogą być dziećmi (mogą być naprawdę sobą), kiedy dorośli są naprawdę dorośli – kiedy są spełnieni i szczęśliwi sami ze sobą lub nad tym intensywnie pracują. W relacji z dzieckiem to dorosły jest odpowiedzialny za jej jakość.  Obarczanie odpowiedzialnością  dziecka za to jak ta relacja wygląda, wpędzanie je w poczucie winy, manipulowanie nim i kontrolowanie to przemocowe środki przymusu pośredniego lub bezpośredniego, które niszczą i zabijają więź z dzieckiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *