Dzieci nie potrzebują być nauczane – potrzebują, by im zaufać, że potrafią się uczyć

„To może być trudne do przyjęcia,ale dzieci tak naprawdę nie potrzebują kogoś, kto by je nauczał. Potrzebuj tylko zaufania, że nauczą się tego, czego potrzebują wtedy, gdy będzie im to potrzebne.” – Leah McDermott

Wszystko stanie się łatwiejsze, jeśli uświadomisz sobie, że nie musisz wchodzić w rolę nauczyciela. Nasze dzieci nie potrzebują być nauczane – potrzebują, by im zaufać, że potrafią się uczyć. Zaufanie to podstawa unschoolingu – bez niego pojawi się jedynie frustracja i poczucie, że „moje dzieci znowu czegoś nie potrafią”.

Mało się o tym mówi, ale unschooling to przede wszystkim praca dorosłych, a nie dzieci. Dzieci potrafią uczyć się w sposób naturalny – głównie poprzez zabawę, którą w miarę upływu lat (w tzw. wieku szkolnym) systematycznie i skutecznie się im ogranicza, a czasem wręcz zabiera.

To my, dorośli, musimy się oduczyć tego wszystkiego, czego nas nauczono w ramach systemowej edukacji. Dopiero wtedy będziemy w stanie naprawdę podążać za dzieckiem, zamiast nim sterować..

Proces odszkolnienia nie dzieje się z dnia na dzień – to stopniowe zrzucanie kolejnych warstw programowania społecznego, które trwało przecież przez wiele lat.

Dzięki odszkolnieniu możemy jednak zmienić schematy i wzorce rodzinne, które już nam nie służą, oraz uwolnić dzieci od potrzeby podążania jedyną „słuszną” ścieżką edukacji

……………………………………………………………………….

Link do książki i ebooka (aktualnie w promocji):

„DESCHOOLING dla Początkujących. Jak się odszkolnić, aby odzyskać swoją wewnętrzną moc i z radością podążać za sobą i dziećmi. Przewodnik (nie tylko) dla rodziców” – https://sklep.wolnedziecinstwo.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *